CZYSTOŚĆ
1 Mch 4,36-37.52-59; 1 Krn 29,10-12; J 10,27; Łk 19,45-48
„Czyż nie wiecie, że jesteście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was?” (1 Kor 3,16) – pisze św. Paweł w jednym ze swych listów. Jesteśmy świątynią Boga: mieszka w nas Duch Święty, przebywa z nami w naszym sumieniu (zob. KKK 1776). Bóg jest przy nas, jest w nas obecny. On nas stworzył i należymy do Niego jako Jego dzieci. „Wszystko, co jest na niebie i na ziemi, jest Twoje” – słyszymy w dzisiejszym psalmie. Bóg nas ukształtował, skonstruował i zna nas najlepiej. Od Niego pochodzi seksualność człowieka i wszystkie jego uzdolnienia, talenty, predyspozycje. Oznacza to, że tylko Stwórca najlepiej wie, jak z tego korzystać, aby służyło dobru i szczęściu.
Czystość, nie tylko w dziedzinie seksualnej, wyraża właściwe korzystanie z darów otrzymanych od Boga. Jest pełnieniem Jego woli (która pragnie szczęścia człowieka, także doczesnego), wyrazem miłości do Stwórcy, siebie i bliźnich, jest świętością. Stąd „błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą” (Mt 5,8). Kroczenie tą drogą prowadzi do radości. O tym mówi dzisiejsze I czytanie. Izraelici stwierdzają: „Chodźmy, aby świątynię oczyścić i na nowo poświęcić”. Uczynili to „przy śpiewie pieśni i grze na cytrach, harfach i cymbałach. Cały lud upadł na twarz, oddał pokłon i aż pod niebo wysławiał Tego, który im zesłał takie szczęście. Przez osiem dni obchodzili poświęcenie (…), a przy tym pełni radości składali całopalenia, ofiary pojednania i uwielbienia. Fasadę świątyni ozdobili złotymi wieńcami i małymi tarczami (…). A między ludem panowała wielka radość z tego powodu”.
Izrael odbudował swoją świątynię, uporządkował i naprawił to, co zostało zniszczone. My także powinniśmy czynić tak ze świątynią swego ciała (por. J 2,19-21): nieustannie ją oczyszczać i właściwie korzystać z darów w niej złożonych. Tego pragnie Jezus, o czym słyszymy w Ewangelii: „Jezus wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej. Mówił do nich: Napisane jest: «Mój dom będzie domem modlitwy», a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców”.
Seksualność człowieka jest jego bogactwem. Bóg dał ją ku radości i szczęściu. Właściwe z niej korzystanie, jak i z innych darów, przynosi chwałę człowiekowi i prowadzi go ku wywyższeniu, ku szczytowi dobra. „Bogactwo i chwała od Ciebie pochodzi. Ty nad wszystkim panujesz, a w ręku Twoim siła i potęga i ręką Twoją wywyższasz i utwierdzasz wszystko” – mówi psalmista. Właściwe korzystanie z seksualności oznacza opanowanie swego ciała, tak aby było wyrazem intymnej miłości tylko w relacji małżeńskiej.
Czystość, nie tylko w dziedzinie seksualnej, wyraża właściwe korzystanie z darów otrzymanych od Boga. Jest pełnieniem Jego woli (która pragnie szczęścia człowieka, także doczesnego), wyrazem miłości do Stwórcy, siebie i bliźnich, jest świętością. Stąd „błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą” (Mt 5,8). Kroczenie tą drogą prowadzi do radości. O tym mówi dzisiejsze I czytanie. Izraelici stwierdzają: „Chodźmy, aby świątynię oczyścić i na nowo poświęcić”. Uczynili to „przy śpiewie pieśni i grze na cytrach, harfach i cymbałach. Cały lud upadł na twarz, oddał pokłon i aż pod niebo wysławiał Tego, który im zesłał takie szczęście. Przez osiem dni obchodzili poświęcenie (…), a przy tym pełni radości składali całopalenia, ofiary pojednania i uwielbienia. Fasadę świątyni ozdobili złotymi wieńcami i małymi tarczami (…). A między ludem panowała wielka radość z tego powodu”.
Izrael odbudował swoją świątynię, uporządkował i naprawił to, co zostało zniszczone. My także powinniśmy czynić tak ze świątynią swego ciała (por. J 2,19-21): nieustannie ją oczyszczać i właściwie korzystać z darów w niej złożonych. Tego pragnie Jezus, o czym słyszymy w Ewangelii: „Jezus wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej. Mówił do nich: Napisane jest: «Mój dom będzie domem modlitwy», a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców”.
Seksualność człowieka jest jego bogactwem. Bóg dał ją ku radości i szczęściu. Właściwe z niej korzystanie, jak i z innych darów, przynosi chwałę człowiekowi i prowadzi go ku wywyższeniu, ku szczytowi dobra. „Bogactwo i chwała od Ciebie pochodzi. Ty nad wszystkim panujesz, a w ręku Twoim siła i potęga i ręką Twoją wywyższasz i utwierdzasz wszystko” – mówi psalmista. Właściwe korzystanie z seksualności oznacza opanowanie swego ciała, tak aby było wyrazem intymnej miłości tylko w relacji małżeńskiej.
Przeczytaj Słowo Boże:
PIERWSZE CZYTANIE (1 Mch 4,36-37.52-59)
Juda i jego bracia powiedzieli: „Oto nasi wrogowie są starci. Chodźmy, aby świątynię oczyścić i na nowo poświęcić”. Zebrało się więc wszystko wojsko i poszli na górę Syjon.
Dwudziestego piątego dnia dziewiątego miesiąca, to jest miesiąca Kislew, sto czterdziestego ósmego roku wstali wcześnie rano i zgodnie z Prawem złożyli ofiarę na nowym ołtarzu całopalenia, który wybudowali. Dokładnie w tym samym czasie i tego samego dnia, którego poganie go zbezcześcili, został on na nowo poświęcony przy śpiewie pieśni i grze na cytrach, harfach i cymbałach.
Cały lud upadł na twarz, oddał pokłon i aż pod niebo wysławiał Tego, który im zesłał takie szczęście. Przez osiem dni obchodzili poświęcenie ołtarza, a przy tym pełni radości składali całopalenia, ofiary pojednania i uwielbienia. Fasadę świątyni ozdobili złotymi wieńcami i małymi tarczami, odbudowali bramy i pomieszczenia dla kapłanów i drzwi do nich pozakładali.
A między ludem panowała wielka radość z tego powodu, że skończyła się hańba, którą sprowadzili poganie. Juda zaś, jego bracia i całe zgromadzenie Izraela postanowili, że uroczystość poświęcenia ołtarza będą z weselem i radością obchodzili z roku na rok przez osiem dni, począwszy od dnia dwudziestego piątego miesiąca Kislew.
PSALM RESPONSORYJNY (1 Krn 29,10-11abc.11d-12)
Refren: Chwalimy, Panie, Twe przesławne imię.
Bądź błogosławiony, o Panie, Boże ojca naszego, Izraela, *
na wieki wieków.
Twoja jest, o Panie, wielkość i potęga, +
sława, majestat i chwała; *
bo wszystko, co jest na niebie i na ziemi, jest Twoje.
Do Ciebie, Panie, należy królowanie. *
Bogactwo i chwała od Ciebie pochodzi.
Ty nad wszystkim panujesz, a w ręku Twoim siła i potęga *
i ręką Twoją wywyższasz i utwierdzasz wszystko.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (J 10,27)
Moje owce słuchają mojego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.
(Łk 19,45-48)
Jezus wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej. Mówił do nich: „Napisane jest: «Mój dom będzie domem modlitwy», a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców”.
I nauczał codziennie w świątyni. Lecz arcykapłani i uczeni w Piśmie oraz przywódcy ludu czyhali na Jego życie. Tylko nie wiedzieli, co by mogli uczynić, cały lud bowiem słuchał Go z zapartym tchem.