ŚWIĘTO PODWYŻSZENIA
KRZYŻA ŚWIĘTEGO
KRZYŻA ŚWIĘTEGO
Lb 21,4b-9 (Flp 2,6-11); Ps 78,1-2.34-38; J 3,13-17
W Księdze Liczb czytamy jak to Mojżesz sporządził węża miedzianego i umieścił go na wysokim palu. Każdy Izraelita, którego na pustyni ukąsił wąż, nie umierał, jeśli tylko spojrzał na podwyższonego węża miedzianego. Starotestamentowy znak podwyższonego węża (który nie ma tutaj nic wspólnego z symboliką złego ducha) jest zapowiedzią podwyższenia Krzyża świętego. W dzisiejszej Ewangelii Jezus mówi: "Jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne". Życie wieczne utożsamia się ze szczęściem: doczesnym i niebieskim; zaczyna się ono już tutaj na ziemi. Jezus przyszedł po to, "aby ludzie mieli życie i mieli je w obfitości" (J 10,10). Każdy, kto wierzy w Jezusa, ma to życie.
A czym jest wiara w Jezusa? W historii Izraelitów pielgrzymujących do Ziemi Obiecanej było tak, że "jeśli kogo wąż ukąsił, a ukąszony spojrzał na węża miedzianego, zostawał przy życiu". Spojrzenie na węża miedzianego stanowiło dla niech lekarstwo. My również pielgrzymujemy - do Nieba. Lekarstwem dla nas - na wszelkie cierpienia, dolegliwości, trudności, słabości i grzechy - jest Jezus Chrystus. Trzeba przyjść do Niego i otworzyć się na Jego pomoc: przez modlitwę i słuchanie Go w swoim sumieniu (w tym wyraża się wiara). "Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony", tzn. otrzymał pomoc w swoich potrzebach. Każdy z nas może zawołać wraz z psalmistą, patrząc na swoje własne życie: "Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy".
A czym jest wiara w Jezusa? W historii Izraelitów pielgrzymujących do Ziemi Obiecanej było tak, że "jeśli kogo wąż ukąsił, a ukąszony spojrzał na węża miedzianego, zostawał przy życiu". Spojrzenie na węża miedzianego stanowiło dla niech lekarstwo. My również pielgrzymujemy - do Nieba. Lekarstwem dla nas - na wszelkie cierpienia, dolegliwości, trudności, słabości i grzechy - jest Jezus Chrystus. Trzeba przyjść do Niego i otworzyć się na Jego pomoc: przez modlitwę i słuchanie Go w swoim sumieniu (w tym wyraża się wiara). "Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony", tzn. otrzymał pomoc w swoich potrzebach. Każdy z nas może zawołać wraz z psalmistą, patrząc na swoje własne życie: "Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy".
Przeczytaj Słowo Boże:
(Lb 21,4b-9)
W owych dniach podczas drogi jednak lud stracił cierpliwość. I zaczęli mówić przeciw Bogu i Mojżeszowi: Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli? Nie ma chleba ani wody, a uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny. Zesłał więc Pan na lud węże o jadzie palącym, które kąsały ludzi, tak że wielka liczba Izraelitów zmarła. Przybyli więc ludzie do Mojżesza mówiąc: Zgrzeszyliśmy, szemrząc przeciw Panu i przeciwko tobie. Wstaw się za nami do Pana, aby oddalił od nas węże. I wstawił się Mojżesz za ludem. Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: Sporządź węża i umieść go na wysokim palu; wtedy każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu. Sporządził więc Mojżesz węża miedzianego i umieścił go na wysokim palu. I rzeczywiście, jeśli kogo wąż ukąsił, a ukąszony spojrzał na węża miedzianego, zostawał przy życiu.
lub
(Flp 2,6-11)
Chrystus Jezus, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci - i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest PANEM - ku chwale Boga Ojca.
(Ps 78,1-2.34-38)
REFREN: Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy.
Słuchaj, mój ludu, nauki mojej,
nakłońcie wasze uszy na słowa ust moich.
Do przypowieści otworzę me usta,
wyjawię tajemnice zamierzchłego czasu.
Gdy ich zabijał, wtedy Go szukali,
nawróceni garnęli się do Boga.
Przypominali sobie, że Bóg jest ich opoką,
że Bóg najwyższy jest ich Zbawicielem.
Lecz oszukiwali Go swymi ustami
i kłamali Mu swoim językiem.
Ich serce nie było Mu wierne,
w przymierzu z Nim nie byli stali.
On jednak będąc miłosierny
odpuszczał im winę i nie zatracał,
gniew swój często powściągał
i powstrzymywał swoje wzburzenie.
Uwielbiamy Cię, Chryste, i błogosławimy Ciebie, bo przez Krzyż twój święty, świat odkupiłeś.
(J 3,13-17)
Jezus powiedział do Nikodema: Nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił - Syna Człowieczego. A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony.