czwartek, 22 września 2011

22.IX, CZW - upomnienie

UPOMNIENIE

Ag 1,1-8; Ps 149,1-6.9; J14,6; Łk 9,7-9

W dzisiejszym I czytaniu słyszymy, jak to Izraelici ociągają się z odbudową domu Bożego, choć Bóg pozwolił im wrócić z niewoli do własnego kraju. Nie doceniają tego wszystkiego, co uczynił dla nich. Tłumaczą się, że "jeszcze nie nadszedł czas, aby odbudowywać dom Pański". W odpowiedzi Jahwe kieruje do nich upomnienie przez proroka Aggeusza: "Czy to jest czas stosowny dla was, by spoczywać w domach wyłożonych płytami, podczas gdy ten dom leży w gruzach?"

Każdy z nas nosi w sercu mieszkanie dla Boga - przestrzeń, w której może przebywać z Nim i spotykać się na modlitwie. Czy czasem to "mieszkanie" nie wymaga u ciebie odbudowy lub oczyszczenia? Czy czasem nie mówisz sobie, że jeszcze nie nadszedł czas na nawrócenie? A czy jest to czas stosowny, by wylegiwać się, odpoczywać i zażywać przyjemności lub poświęcać się karierze i zarabianiu pieniędzy, podczas gdy może zaniedbałeś swoją relację z Bogiem? "Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł?" (Mt 16,26)

Nie dziw się, że przeżywasz frustracje, bardzo bolesne niepowodzenia; że życie wydaje ci się czasem nijakie, nudne, nieciekawe; że czujesz się czasem w środku głęboko nieszczęśliwy - jeśli jesteś daleko od Boga. W I czytaniu Pan z troską podaje nam pod rozwagę: "Rozważcie tylko, jak się wam wiedzie! Siejecie wiele, lecz plon macie lichy; przyjmujecie pokarm, lecz nie ma go do sytości; pijecie, lecz nie gasicie pragnienia; okrywacie się, lecz się nie rozgrzewacie; ten, kto pracuje, aby zarobić, pracuje odkładając do dziurawego mieszka!" Każde dobro od Boga pochodzi; to On jest źródłem błogosławieństwa, czyli szczęścia. On jest "drogą, prawdą i życiem". Jemu zależy na nas: "Miłuje swój lud" (jak mówi dzisiejszy psalm). Dlatego czasem daje nam poznać, co naprawdę znaczy odrzucanie Go i nie zachowywanie przykazań (które są dla nas drogowskazami do szczęśliwego życia). Czasami niepokoi w sumieniu, mówiąc, że nie idziemy właściwą drogą; że kierunek, który obraliśmy, nie prowadzi do naszego dobra; że potrzebne jest nawrócenie. Herod, gdy św. Jan Chrzciciel przemawiał do niego i upominał go, "odczuwał duży niepokój, a przecież chętnie go słuchał" (Mk 6,20). Podobnie w dzisiejszej Ewangelii: "Herod usłyszał o wszystkich cudach zdziałanych przez Jezusa i był zaniepokojony. (...) I chciał Go zobaczyć." A czy ty chcesz spotykać się z Bogiem w swoim sercu?

Przeczytaj Słowo Boże:

(Ag 1,1-8)
W drugim roku [rządów] króla Dariusza, w pierwszym dniu szóstego miesiąca Pan skierował te słowa przez proroka Aggeusza do Zorobabela, syna Szealtiela, namiestnika Judy, i do arcykapłana Jozuego, syna Josadaka: Tak mówi Pan Zastępów: Ten lud powiada: Jeszcze nie nadszedł czas, aby odbudowywać dom Pański. Wówczas Pan skierował te słowa przez proroka Aggeusza: Czy to jest czas stosowny dla was, by spoczywać w domach wyłożonych płytami, podczas gdy ten dom leży w gruzach? Teraz więc - tak mówi Pan Zastępów: Rozważcie tylko, jak się wam wiedzie! Siejecie wiele, lecz plon macie lichy; przyjmujecie pokarm, lecz nie ma go do sytości; pijecie, lecz nie gasicie pragnienia; okrywacie się, lecz się nie rozgrzewacie; ten, kto pracuje, aby zarobić, pracuje [odkładając] do dziurawego mieszka! Tak mówi Pan Zastępów: Wyjdźcie w góry i sprowadźcie drewno, a budujcie ten dom, bym sobie w nim upodobał i doznał czci - mówi Pan.

(Ps 149,1-6.9)
REFREN: Śpiewajcie Panu, bo swój lud miłuje

Śpiewajcie Panu pieśń nową;
głoście Jego chwałę w zgromadzeniu świętych.
Niech się Izrael cieszy swoim Stwórcą,
a synowie Syjonu radują swym królem.

Niech imię Jego czczą tańcem,
niech grają Mu na bębnie i cytrze.
Bo Pan lud swój miłuje,
pokornych wieńczy zwycięstwem.

Niech się święci cieszą w chwale,
niech się weselą na łożach biesiadnych.
Chwała Boża niech będzie w ich ustach,
to jest chwałą wszystkich Jego świętych.

(J 14,6)
Ja jestem drogą, prawdą i życiem, nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.

(Łk 9,7-9)
Tetrarcha Herod usłyszał o wszystkich cudach zdziałanych przez Jezusa i był zaniepokojony. Niektórzy bowiem mówili, że Jan powstał z martwych; inni, że Eliasz się zjawił; jeszcze inni, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał. Lecz Herod mówił: Jana ja ściąć kazałem. Któż więc jest Ten, o którym takie rzeczy słyszę? I chciał Go zobaczyć.