wtorek, 27 września 2011

27.IX, WT - uwielbienie

UWIELBIENIE

Za 8,20-23; Ps 87,2-7; Mk 10,45; Łk 9,51-56

„Gdy po pewnym czasie wrócił do Kafarnaum, posłyszeli, że jest w domu. Zebrało się tyle ludzi, że nawet przed drzwiami nie było miejsca” (Mk 2,1-2). „Cały tłum starał się Go dotknąć, ponieważ moc wychodziła od Niego i uzdrawiała wszystkich” (Łk 6,19). „Łódka była dla Niego stale w pogotowiu ze względu na tłum, aby się na Niego nie tłoczyli” (Mk 3,9). Kiedy Jezus chodził po ziemi, ludzie garnęli się do Niego, „aby Go słuchać i znaleźć uzdrowienie ze swych chorób” (Łk 6,18). Czasami kilka dni trwali przy Nim, nie mając co jeść (zob. Mt 15,32). Ufali, że jeśli dotkną się nawet Jego płaszcza, to odzyskają zdrowie (zob. Mt 9,21). Jezus „uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił” (Mk 1,32) i „głosił ludziom naukę” (Mk 2,2).

Spełniło się proroctwo z Księgi Zachariasza, które słyszeliśmy w I czytaniu: „Tak mówi Pan Zastępów: W owych dniach dziesięciu mężów ze wszystkich narodów i języków uchwyci się skraju płaszcza człowieka z Judy, mówiąc: Chcemy iść z wami, albowiem zrozumieliśmy, że z wami jest Bóg”. „I tak liczne ludy i mnogie narody przychodzić będą, aby szukać Pana Zastępów”. Jeśli ktoś zrozumie, że Jezus Chrystus jest w sposób cielesny obecny w kościele (pod postaciami chleba i wina), to nigdy nie zaniedba przychodzenia do Niego – wręcz przeciwnie: będzie garnął się do Niego. Ale wielu jest jak ci samarytanie z dzisiejszej Ewangelii. Jezus chciał się u nich zatrzymać – „nie przyjęto Go jednak”. Inni daliby mnóstwo, żeby Chrystus był wśród nich; w innym mieście Samarii „prosili, aby u nich pozostał” (J 4,40).

Bóg ma nam wiele do zaoferowania. „Jest z nami” – jak mówi refren dzisiejszego psalmu – przede wszystkim w Najświętszym Sakramencie. Samarytanie z dzisiejszej Ewangelii nie rozumieli, kim jest Jezus? A czy ty to rozumiesz?

Przeczytaj Słowo Boże:

(Za 8,20-23)
Tak mówi Pan Zastępów: W przyszłości przyjdą ludy i mieszkańcy wielu miast. Mieszkańcy jednego miasta, idąc do drugiego, będą mówili: Pójdźmy zjednać przychylność Pana i szukać Pana Zastępów! - i ja idę także. I tak liczne ludy i mnogie narody przychodzić będą, aby szukać Pana Zastępów w Jeruzalem i zjednać sobie przychylność Pana. Tak mówi Pan Zastępów: W owych dniach dziesięciu mężów ze wszystkich narodów i języków uchwyci się skraju płaszcza człowieka z Judy, mówiąc: Chcemy iść z wami, albowiem zrozumieliśmy, że z wami jest Bóg.

(Ps 87,2-7)
REFREN: Pan Bóg jest z nami: wszyscy się radujmy

Gród jego wznosi się na świętych górach.
Umiłował Pan bramy Syjonu
bardziej niż wszystkie namioty Jakuba.
Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie,
miasto Boże.

Wymienię Egipt i Babilon wśród tych, co mnie znają.
Oto Filistea, Tyr i Etiopia,
nawet taki kraj tam się narodził.
O Syjonie powiedzą: „Każdy człowiek urodził się na nim,
a Najwyższy sam go umacnia”.

Pan zapisuje w księdze ludów:
„Oni się tam narodzili”.
I tańcząc śpiewać będą:
„Wszystkie moje źródła są w Tobie”.

(Mk 10,45)
Syn Człowieczy przyszedł, żeby służyć i dać swoje życie na okup za wielu.

(Łk 9,51-56)
Gdy dopełnił się czas Jego wzięcia [z tego świata], postanowił udać się do Jerozolimy i wysłał przed sobą posłańców. Ci wybrali się w drogę i przyszli do pewnego miasteczka samarytańskiego, by Mu przygotować pobyt. Nie przyjęto Go jednak, ponieważ zmierzał do Jerozolimy. Widząc to, uczniowie Jakub i Jan rzekli: Panie, czy chcesz, a powiemy, żeby ogień spadł z nieba i zniszczył ich? Lecz On odwróciwszy się zabronił im. I udali się do innego miasteczka.