piątek, 30 września 2011

30.IX, PT - słuchanie

SŁUCHANIE

Ba 1,15-22; Ps 79,1-5.8-9; Ps 95,8ab; Łk 10,13-16

Bóg pragnie nas prowadzić przez życie. Mówi do nas przede wszystkim w sumieniu. Śpiew przed Ewangelią zwraca uwagę: „Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych, lecz słuchajcie głosu Pańskiego”.

Słusznie mówi prorok Baruch w I czytaniu: „Panu, Bogu naszemu, należy się sprawiedliwość, nam zaś zawstydzenie oblicza”. Bóg nie zaniedbuje nas: kocha i wskazuje właściwą drogę. My jednak „nie zawsze wierzymy Mu, nie jesteśmy posłuszni Jego głosowi”. Od dnia narodzin „byliśmy niedbali w posłuszeństwie na głos Jego. (…) Chodziliśmy często według zamysłów swego złego serca”. „Przylgnęły przeto do nas nieszczęścia” – jako skutek własnych niewłaściwych wyborów.

„Gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno by się nawróciły” – mówi Jezus w dzisiejszej Ewangelii. Ileż to mamy dowodów Bożej obecności i miłości względem nas? … Czemu jesteśmy tak niedbali w słuchaniu Jego głosu, którego celem jest doprowadzenie do pełni życia, do jak największego szczęścia doczesnego i wiecznego? „O, gdyby dusze chciały słuchać głosu Mego, kiedy przemawiam w głębi ich serca, w krótkim czasie doszłyby do szczytu świętości [czyli szczytu szczęścia]” – powiedział Pan Jezus św. s. Faustynie (Dzienniczek, 584).

Bóg mówi do nas nie tylko w sumieniu, ale też przez Pismo Święte oraz słowa biskupów i kapłanów pozostających z nimi w jedności. „Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi” – słyszymy w dzisiejszej Ewangelii. Aby właściwie rozumieć słowo Boże, konieczne jest jego zgłębianie i rozeznawanie. Dobrze jest mieć zatem stałych spowiedników i kierowników duchowych.

Przeczytaj Słowo Boże:

(Ba 1,15-22)
Panu, Bogu naszemu, należy się sprawiedliwość, nam zaś zawstydzenie oblicza, jak to jest obecnie, oraz każdemu człowiekowi ziemi judzkiej: mieszkającym w Jerozolimie, królom, zwierzchnikom, kapłanom, prorokom i przodkom naszym, ponieważ zgrzeszyliśmy przed Panem, nie wierzyliśmy Jemu, nie byliśmy posłuszni głosowi Pana, Boga naszego, by pójść za przykazaniami Jego, które nam dał. Od czasu kiedy Pan wyprowadził przodków naszych z ziemi egipskiej, aż do dnia dzisiejszego byliśmy niewierni wobec Pana, Boga naszego, byliśmy niedbali w posłuszeństwie na głos Jego. Przylgnęły przeto do nas nieszczęścia i przekleństwo, jakimi Pan zagroził przez Mojżesza, sługę swego, w dniu, w którym wyprowadził przodków naszych z Egiptu, aby nam dać ziemię, opływającą w mleko i miód, jak to jest i obecnie. Nie byliśmy posłuszni głosowi Pana, Boga naszego, [przekazanemu] we wszystkich mowach proroków, posłanych do nas. Każdy chodził według zamysłów swego złego serca, służyliśmy bowiem obcym bogom i czyniliśmy, co jest złe przed oczami Pana, Boga naszego.

(Ps 79,1-5.8-9)
REFREN: Wyzwól nas, Boże, dla imienia Twego

Boże, poganie wtargnęli do Twego dziedzictwa,
zbezcześcili Twój święty przybytek,
Jeruzalem obrócili w ruiny.
Ciała sług Twoich wydali na pastwę ptaków z nieba,
zwierzętom ziemskim ciała Twoich wiernych.

Ich krew rozlali jak wodę wokół Jeruzalem
i nie miał ich kto pogrzebać.
Przedmiotem wzgardy staliśmy się dla sąsiadów,
igraszką i pośmiewiskiem dla otoczenia.

Jak długo, Panie? Czy wiecznie będziesz się gniewał?
A Twoja zapalczywość płonąć będzie jak ogień?
Nie pamiętaj nam win przodków naszych,
niech szybko nas spotka Twoje miłosierdzie,
bo bardzo jesteśmy słabi.

Wspomóż nas, Boże nasz, Zbawco,
dla chwały Twojego imienia,
wyzwól nas i odpuść nam grzechy
przez wzgląd na swoje imię.

(Ps 95,8ab)
Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych, lecz słuchajcie głosu Pańskiego.

(Łk 10,13-16)
Jezus powiedział: Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno by się nawróciły, siedząc w worze pokutnym i w popiele. Toteż Tyrowi i Sydonowi lżej będzie na sądzie niżeli wam. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do otchłani zejdziesz! Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi; lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał.